WYSTĘPUJĄ (NOWY FILMIK)
„Nie
raz nad ranem, kiedy z braku snu słabła moja silna wola,
martwiłam się, że wszystko
mi się
wymyka.
Moja pamięć była jak sito. Wzdrygałam
się
na myśl o tym, że pewnego dnia już nie
przypomnę
sobie koloru
jego oczu, chłodu jego skóry, tembru jego głosu. Nie wolno mi było
o tych cechach wspominać, ale moim obowiązkiem było o nich
pamiętać”.
Stephie
Meyer
[Elena:]
Damon chciał już zadać
ostateczny cios gdy nagle nasze spojrzenia się spotkały- a w głowie
usłyszałam głos Damona.
- Nie mogę – powiedział
rzucając nóż i wybiegając z domu Angela stała nic nie mówiąc
była oszołomiona zwrotem akcji ja zaś wybiegłam za Damonem
niestety już go nie było wróciłam więc do domu by zniszczyć
Angele lecz niestety ona tez znikła.
Teraz tylko jedna osoba
mogła mi pomóc a był nią Klaus. Natychmiast więc chwyciłam za
telefon i już chciałam wykręcić numer Klausa gdy nagle usłyszałam
pukanie do drzwi poszłam więc otworzyć a za nimi stała ostatnia
osoba jakiej bym się teraz spodziewała
- Sophie ? Co ty tu robisz?
- Przyszłam ci pomóc
odnaleźć Damona
- A skąd wiesz ze znikł?
- A skąd ty masz wizje,
lub skąd Damon potrafi kontrolować i wpływać na sny innych każdy
z nas coś potrafi ja widzę przyszłość widziałam jak Angela się
zjawia dlatego dzwoniłam do Damona byście obydwoje uciekali ale
oczywiście ten uparty kretyn się nie posłuchał.
[Damon:]
W tym samym czasie dom
Angeli w Vernazza
- Czemu jej nie zabiłeś?
- Nie wiem, chciałem ale
nie potrafiłem nie wiem co mi się stało – powiedziałem po czym
wyszedłem musiałem przemyśleć to co się stało
2 tygodnie później
Minęły 2 tygodnie od
wydarzeń w Toskanii a ja wciąż nie mogłem zapomnieć o tej
pięknej dziewczynie, i o jej czekoladowych oczach. Siedziałem
właśnie w jednym z barów Verenazzy popijając drinka i rozmyślając
nad tym kim była ta piękna dziewczyna którą Angela kazała mi
zabić?. Zadawałem sobie też inne pytania np. takie jak, dlaczego
miałbym ją zabić? I po co? Oraz czemu nie potrafiłem a raczej nie
mogłem tego zrobić? Przecież dawniej zrobiłbym to bez wahania ale
te jej oczy czułem jakbym znał ją od wieków.
- Co ze mną nie tak –
zapytałem sam siebie, po czym nagle z rozmyśleń wyrwał mnie
znajomy głos który tak dawno słyszałem.
- Damon! A niech mnie co ty
tu robisz? I co u małżonki gdzie ona jest, chętnie bym się
zobaczyła z Eleną i jak tam Damon Jr.
- Wow chwila, chwila,
wolnego, miło cie widzieć Chanel o czym ty u diabła mówisz?
Jaka żona? Jaki Damon
Junior?
- Ha ha bardzo śmieszne
- Ale ja na serio nie wiem
o czym mowa
- O tobie, Elenie i waszym
synu – słysząc te słowa zamurowało mnie tak że nie mogłem
wydusić z siebie słowa – no nie tylko nie mów że to schrzaniłeś
– dodała mierząc mnie oskarżycielskim wzrokiem
- Sorry chanel ale ja
naprawdę nie wiem o czym ani o kim mówisz.
- Wiec spójrz na swoją
prawą dłoń – słysząc te słowa spojrzałem na swoją prawą
dłoń na której była obrączka z napisem „Love
Forever”
(tłumacz. „Miłość na wieki”)
OBRĄCZKI
- A o tym mówisz dostałem
ja od Angeli
- No tak mogłam się
spodziewać ta psychopatka namieszała ci w głowie.
- Ona nie jest psychopatka
tylko moja dziewczyna
- Ta akurat, Damonie
opamiętaj się masz żonę
- Udowodnij
- Spójrz na stronę
obrączki i jeśli dostałeś ją od Angeli to wyjaśnij napis który
tam widnieje – powiedziała po czym nagle znikła. Nie dowierzałem
chanel więc by samemu się przekonać zdjąłem obrączkę i
spojrzałem na wewnętrzną stronę gdzie ujrzałem napis „Kocham
cię na wieki twoja księżniczka Elena” widząc
ten napis byłem w szoku właśnie dowiedziałem się ze moja Agni
mnie okłamała ciekawe co jeszcze ukrywa musiałem się dowiedzieć
co tu naprawdę jest grane więc postanowiłem ze zapytam Angele o
ten napis i poproszę
o wyjaśnienie wyszedłem więc z baru i poszedłem prosto do domu w
którym zapewne czekała na mnie Angela.
[Chanel:]
Po
rozmowie z Damonem od razu wiedziałam że coś nie gra. Gdy tylko
dowiedziałam się o Angeli postanowiłam zadzwonić do Eleny i
dowiedzieć się co jest grane.
[Elena:]
Siedziałam
właśnie w jednym z pokoi hotelowych na Florydzie czekając na
Sophii która wyszła do jakichś znajomych by się czegoś
dowiedzieć na temat Damona, ja zaś czekając na nią postanowiłam
napisać coś w pamiętniku gdyż strasznie dawno do niego
zaglądałam.
Drogi
pamiętniku
Minęły
już 2 tygodnie od zniknięcia Damona a ja czuje jakby to było
wczoraj tak bardzo za nim tęsknie staram się myśleć o tym że
mogę go już nigdy nie ujrzeć ale czasem tracę nadzieje i wątpię
że jeszcze kiedyś znów go ujrzę, spojrzę w te jego błękitne
oczy a na ustach złoże pocałunek czując przy tym smak jego
słodkich warg, tak bardzo go kocham. Dziś, właśnie dziś
powinniśmy szczęśliwi wracać z naszej podroży poślubnej a
zamiast tego Damon jest nie wiadomo gdzie a ja podróżuje po świecie
wraz z Sophie i staram się go odnaleźć i odzyskać. Teraz jedynym
co mi pozostało jest nadzieja, nadzieja że znów go ujrzę i że
mimo wszystko nasza miłość przetrwa wszystkie próby na które
wystawia nas los tylko czy musi on być taki okrutny?
